Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Grenadyna’

I have noticed quite a big number of visits by people from countries other than Poland. To help them get the information they are looking for, I decided to publish some of the posts in English. The translation is prepared by my sister, Dorota.

Alcohol with herbs has always been a prickly subject for me. I don’t like, for example, Italian inventions such as vermouths or herbal liquors drank before or after a meal. An uncommon mixture of a big amount of herbs, however, provides an interesting alternative to well known tastes. It turns out that we can not only sip them slowly but also mix something interesting. The main character for today is one of such liquors, straight from Germany. Yes, you’re right- it’s Jagermeister. Despite its German origin, it can be said that it is a real world citizen. Namely, it is liquor which consists of 56 different herbs and spices from all over the world. There’s a cinnamon bark from Ceylon, a peel of bitter orange from Australia, sandalwood from India, ginger-race from southern Asia, plus juniper berries, rosemary and many, many other things. The alcoholity is 35%, which is quite a lot. Jagermeister tastes best served cold, even to -20o Celsius, and after a meal. The liquor is called Jagermeister because its inventor, Curt Mast, was a keen hunter. “Jager” means hunter and “Meister” means master. I hope that German speaking people visiting this site can confirm this. Today I would like to suggest drinking this liquor in a slightly sweeter shape – as an ingredient of drinks.

The first one is a Jager Monster:

  • put some ice to a highball glass,
  • pour 50 ml Jagermeister,
  • fill up with orange juice leaving some space
  • mix it
  • pour 10 ml of grenadine on top and let it fall down
  • decorate with a slice of orange
  • add a straw

As befits drinks with grenadine, we get quite a sweet mixture. We could call it an herbal Tequila Sunrise. Herbs and spices can be sensed, although personally, for me it tastes much better than Jagermeister by itself.

The second drink for today is a California Surfer:

  • put some ice to a shaker
  • pour 50 ml Jagermeister
  • pour 50 ml Malibu liquor
  • pour 150 ml pineapple juice
  • shake
  • put some ice to a highball glass
  • pour the drink
  • add a straw

California Surfer

It looks a bit like a dark wheat beer with characteristic foam. It tastes completely different. At first we can sense the sweetness of the juice, than an aftertaste of coconuts from Malibu, and finally the herbal taste with stronger aniseed aroma. Quite interesting. All I can suggest is to get those three ingredients and try it yourselves.

Reklamy

Read Full Post »

Cola bez alkoholu

Czasem tak się zdarza, że gościmy kogoś, kto nie pije alkoholu. A to przyjechał samochodem, a to nie czuje się za dobrze, a to może po prostu w ogóle nie pije alkoholu. Zazwyczaj takie osoby patrzą jak inni rozsmakowują się winem, rozkoszują kolorowymi drinkami lub napełniają zimnym piwem. Jest tu pewno wyjście żeby pobudzić ich podniebienia – drinki bezalkoholowe. Tak jest. To nie oksymoron. Te dwa słowa występują wspólnie, opisując realne zjawisko. O drinkach bezalkoholowych na bazie soków już pisałem. Dziś pora na kilka mieszanek  z colą.
Pierwsza propozycja to Pomola:

  • do szklanki typu highball wrzuć parę kostek lodu,
  • uzupełnij w 3/4 zimną colą,
  • wlej 30 ml soku wyciśniętego z limonki,
  • wlej 10 ml grenadyny,
  • delikatnie zamieszaj,
  • udekoruj wisienką koktajlową,
  • dołącz słomkę.

Drink bezalkoholowy

Całkiem ożywcza mieszanka. Muszę powiedzieć, że smakuje mi zdecydowanie lepiej niż sama cola, za którą niezbyt przepadam.
Drugi proponowany drink bezalkoholowy z colą to Myszka Miki:

  • do szklanki typu highball wlej zimną colę (do 3/4 wysokości),
  • na górze umieść gałkę lodów (waniliowych lub innych ulubionych),
  • na lody dodaj bitą śmietanę,
  • udekoruj dwiema wisienkami koktajlowymi,
  • posyp tartą czekoladą,
  • dołącz słomkę i łyżeczkę,
  • rozkoszuj się i nie myśl ile to kalorii.

Już trochę czasu minęło, kiedy ostatnio piłem/jadłem tego drinka, ale jest to coś niesamowitego. Bardzo smaczny. Wisienki na górze powinny być tak ułożone, żeby wyglądały jak uszy Myszki Miki. Aż muszę sobie kupić w najbliższym czasie lody i colę. W przyszłym tygodniu siostra wyjeżdża w delegację, więc będę mógł spokojnie delektować się tym specjałem. Chytrze?

Read Full Post »

Przyciemniona gorycz

Dostałem ostatnio butelkę ciemnego rumu Captain Morgan. W tym samym dniu wieczorem oglądałem czwartą część Piratów z Karaibów. Gdybym wiedział, że obejrzenie tego filmu wymaga tak dużej wyrozumiałości, to miałbym wtedy tę butelkę przy sobie. Wprawdzie na ekranie można było oglądać innych kapitanów, jednak myślę, że ten zamknięty w butelce świetnie by się z nimi dogadał, a mnie może film by się bardziej podobał.

Rum kojarzony jest z piratami i korsarzami. Zapewne nie pili go jednak z kieliszków koktajlowych, jak ja to dziś proponuję. W zasadzie rum bardzo pasuje do tych kieliszków. Już to przedstawiałem we wpisie pod nazwą Koktajlowy rum. Rum jest specjalnością Ameryki Południowej, w tym przede wszystkim Wysp Karaibskich. Wytwarza się go z trzciny cukrowej, więc ma lekko słodkawy posmak. Ten dzisiejszy jest ciemny, bo barwiony karmelem. Dla równowagi dziś drinki z rumem i znaczącą ilością soku z cytryny. Na początek Adam:

  • kieliszek koktajlowy wypełnij kostkami lodu,
  • do shakera również wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 80 ml ciemnego rumu,
  • wlej 40 ml soku wyciśniętego z cytryny,
  • wlej 10 ml grenadyny,
  • wstrząśnij,
  • kostki lodu wyrzuć z kieliszka,
  • przelej mieszankę z shakera.

I nie wiem czy drink ten jest mocny, słodki czy kwaśny. Czerwony to na pewno. Zauważalna ilość rumu robi swoje.

Druga propozycja na dziś to Bolo:

  • kieliszek koktajlowy wypełnij kostkami lodu,
  • do shakera również wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 50 ml ciemnego rumu,
  • wlej 30 ml soku wyciśniętego z cytryny,
  • wlej 30 ml soku pomarańczowego,
  • dosyp łyżeczkę brązowego cukru,
  • wstrząśnij,
  • kostki lodu wyrzuć z kieliszka,
  • przelej mieszankę z shakera.

Pierwszy łyk skojarzył mi się z lekko niedojrzałym agrestem, próbowanym wczesnym latem. Trochę tak jakby pić lekko osłodzony sok z cytryny. Kolejne łyki wchodziły już lepiej. Świetna alternatywa dla popularnych słodkich drinków, kiedy już w danym dniu dosyć mamy słodkości.

Na koniec, kiedy już te dwa drinki weszły w krew, można zaśpiewać:

Piętnastu chłopa na „Umrzyka Skrzyni”,
– Ho-o-aj-ho! W butelce rum!
Pij za zdrowie, resztę czart uczyni.
– Ho-o-aj-ho! W butelce rum!

Albo można iść spać.

Adam i Bolo

Read Full Post »

Rum i tonik

Okazuje się, że dziś są urodziny Pani J. Ponieważ niosła prezenty, które otrzymała w pracy, to ja dziś nie nosiłem jej pakunków. Tym razem zostałem zwolniony z roli osobistego tragarza. Byłem jednak cały czas na posterunku na zlodowaciałym fragmencie drogi, gotów rzucić się, gdyby prezenty miały upaść na ziemię. Już wcześniej miałem zaplanowane, co będę mieszał dzisiejszego wieczoru, więc przepisy będę musiał trochę nagiąć pod urodzinowy dzień Pani J. Nie wiem jak się ma smak słodki i gorzki do dzisiejszej bohaterki. Dziś bowiem połączę rum z tonikiem i jeszcze z paroma składnikami. Zwłaszcza ryzykowne jest używane przymiotnika „gorzki” w stosunku do osoby obchodzącej urodziny. Podam może najpierw przepisy, zrobię parę łyków, a może natchnienie samo przyjdzie.

Na początek Summer At Orchard Beach (Lato na Orchard Beach):

  • do szklanki typu collins wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 50 ml białego rumu,
  • wciśnij i wrzuć dwie ćwiartki limonki,
  • zamieszaj,
  • uzupełnij tonikiem,
  • dołącz słomkę.

Wyszła całkiem ciekawa orzeźwiająca mieszanka, w której przenikają się gorycz toniku, słodycz rumu i lekko kwaśny posmak limonki. W sam raz na plażę, choć niekoniecznie musi to być nowojorska Orchard Beach.

Drugi drink na dziś to Starseeker:

  • do shakera wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 50 ml białego rumu,
  • wlej 30 ml soku pomarańczowego,
  • wlej 10 ml grenadyny,
  • wstrząśnij,
  • do szklanki typu collins wrzuć parę kostek lodu
  • przelej mieszankę,
  • uzupełnij tonikiem,
  • dołącz słomkę.

Tym razem wyszedł drink słodszy niż poprzedni. Grenadyna i tonik lekko przebijają się ponad pozostałe składniki. Moc rumu ujawnia się po paru łykach. Jednak połączenie rumu z tonikiem daje całkiem ciekawe efekty.

I w sumie dalej nie wiem jak tu nawiązać do Pani J. i jej urodzin. Nie wiem czy jest słodko-gorzka, czy jej moc jest ukryta gdzieś głębiej ani czy bywa czasem wstrząśnięta lub zmieszana.

Życzę Ci jednak codziennego ciepła, które roztapia lody, słońca najpiękniejszych plaż na świecie i wielu okazji do świętowania życiowych sukcesów. Na zdrowie.

Rum i tonik

Read Full Post »

Brandy do tej pory była trochę niedoceniana na moim blogu. Dziś pora na małą rehabilitację. Często można usłyszeć pytanie co to właściwie jest brandy. Albo: czym się różni brandy od whiskey? Już przedstawiam kilka praktycznych informacji. Brandy to każdy napój spirytusowy destylowany z owoców, a nie zaś ze zbóż (jak whiskey). Najbardziej uznane gatunki pochodzą z krajów, gdzie uprawia się winogrona, czyli z Francji, Hiszpanii, Grecji, a także z Nowego Świata. A czym się różni koniak (z franc. Cognac) od brandy? Otóż nazwę koniak mają tylko trunki produkowane na wydzielonym obszarze Francji – między Bordeaux a La Rochelle, aż po Angouleme. W skład tego obszaru wchodzą mniejsze regiony, a wokół miejscowości Cogniac leżą dwa najlepsze – Grande Champagne i Petite Champagne. Trochę mniej sławny od koniaku jest armagnac z Gaskonii. Inna znaną brandy, tym razem z Grecji, jest Metaxa, którą produkuje się z domieszką wina i ziół.

Jak wspominałem na wstępie brandy powstaje z owoców. Okazuje się, że nie tylko z winogron. U nas popularniejsza jest w tym przypadku nazwa winiak niż brandy. Z jabłek można uzyskać brandy o nazwie calvados czy applejack, z wiśni – Kirsch, z gruszek – Poire William, Mirabelle czy śliwowica – ze śliwek rzecz jasna, Fraises – z truskawek. Można tak wymieniać bez końca.

Pora na kilka propozycji na drinki z brandy. Tylko uwaga – są mocnę! Pierwszy to Kumpel (Mate):

  • do shakera wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 100 ml brandy,
  • wlej 40 ml wytrawnego wermutu,
  • wlej 40 ml soku pomarańczowego,
  • wlej 10 ml grenadyny,
  • wstrząśnij,
  • przelej mieszankę do kieliszka sour lub kieliszka do białego wina.

Drink o przyjemnie czerwonym kolorze. Lekko słodkawy, choć czuć procenty brandy.

Kolejną mieszanką na dziś jest Spieczona pomarańcza (Burnt orange):

  • kieliszek koktajlowy wypełnij kostkami lodu,
  • do shakera wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 100 ml brandy,
  • wlej 80 ml soku pomarańczowego,
  • wlej 10 ml gorzkiej wódki,
  • wstrząśnij,
  • kostki lodu wyrzuć z kieliszka,
  • przelej mieszankę z shakera.

W tym przypadku brandy jest jeszcze bardziej wyczuwalna, chociaż pije się go równie przyjemnie.

Kumpel i Spieczona pomarańcza

Read Full Post »

Sławna grenadyna

Okazuje się, że bardzo wiele osób wchodzi na mojego bloga szukając informacji o grenadynie lub próbując znaleźć jakieś drinki z grenadyną. Postanowiłem dziś pochylić się bardziej nad tą ciekawą substancją.  Poza tym do chmury tagów po prawej stronie dodałem grenadynę jako składnik drinków, po którym można wyszukiwać przepisy. Odpowiednie wcześniejsze wpisy zostały też otagowane.

Grenadyna to syrop aromatyzowany owocami granatu, bardzo słodki, gęsty i o czerwonej barwie. Stosowany jest więc w drinkach i dla smaku i dla koloru. Grenadyna nie zawiera procentów, więc może być stosowana zarówno do drinków alkoholowych, jak i bezalkoholowych. Świetnie smakuje na przykład w upalne dni po rozcieńczeniu wodą, z dodatkiem lodu. Po otwarciu przechowujemy ją w lodówce, próbując raczej szybko zużyć.

Okazuje się pod tą nazwą mogą się kryć również inne syropy, jak choćby słodzony syrop wiśniowy. W Polsce bardzo popularne są syropy owocowe, więc chyba mamy mniejsze szanse na spotkanie pod nazwą grenadyna innego syropu niż ten z dodatkiem granatów. Nie ma takiej potrzeby. A gdzie można kupić grenadynę? Polecam sklepy z alkoholami z serii „Alkohole świata”, „Świat alkoholi” lub o podobnych nazwach. W monopolowych może być już ciężej. Nieźle też można się naszukać grenadyny w hipermarkecie. Cena butelki grenadyny to ok 30 zł.

Grenadyna może być również dodawana do piwa. Popularne jest dodawanie do piwa syropów wiśniowych lub imbirowych, więc czemu nie spróbować grenadyny. Powstałą w ten sposób mieszankę można spotkać pod nazwami Grena beer, Queen Mary, Monaco lub po prostu Piwa świątecznego. Jaka by nie była nazwa, to fani słodkich piw powinni spróbować tego połączenia.

Na koniec jeszcze jedna propozycja drinka z grenadyną i tequilą. Te dwa napoje bardzo się lubią. Jego nazwa to Mexicano:

  • kieliszek koktajlowy wypełnij kostkami lodu,
  • do shakera wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 80 ml tequili,
  • wlej 50 ml soku ananasowego,
  • wlej 20 ml soku wyciśniętego z cytryny,
  • wlej 10 ml grenadyny,
  • wstrząśnij,
  • kostki lodu wyrzuć z kieliszka,
  • przelej mieszankę z shakera.

Mocne, ale nazwa i skład zobowiązują. Wyraźnie wyczuwalny jest posmak tequili, jednak przybrała ona ciekawą słodycz. Na końcu lekko pozostaje cierpkość cytryny. Na pewno lepsza wersja niż picie samej tequili.

Mexicano

Read Full Post »

Dziś kolejne przepisy na drinki na Sylwestra z wódką i sokami innymi niż pomarańczowy. Chociaż sok pomarańczowy trochę się przewinie. Dziś pod moim dachem pojawiła się nowa książką z przepisami na drinki. To już trzecia w kolekcji, z której będę czerpać inspiracje do kolejnych wpisów. Próbowałem też kupić jakieś inne przydatne rzeczy na wyprzedażach, jednak bez większego powodzenia. Myślę, że zmierzę się niebawem po raz kolejny z poświątecznymi okazjami w sklepach. Po ciężkim dniu czas się odprężyć i namieszać co nieco.

Numer 1 – Hawaiian vodka (Hawajska wódka)

  • do shakera wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 75 ml wódki,
  • wlej 40 ml soku ananasowego,
  • wlej 40 ml soku pomarańczowego,
  • wlej 20 ml soku wyciśniętego z cytryny,
  • wlej 10 ml grenadyny,
  • wstrząśnij,
  • do szklanki typu old fashioned wrzuć parę kostek lodu,
  • przelej mieszankę,
  • udekoruj plasterkiem cytryny.

W środku zimy przypomina słoneczne dni. Chciałbym zauważyć jaką ilość alkoholu tam wlewamy. Trzeba uważać żeby nie przedawkować tego słodkiego napoju.

Numer 2 – Madras

  • do szklanki typu collins wrzuć kilka kostek lodu,
  • wlej 60 ml soku pomarańczowego,
  • wlej 60 ml soku żurawinowego,
  • wlej 50 ml wódki,
  • lekko zamieszaj,
  • dołącz słomkę.

Żeby uzyskać wspaniałe barwy tkanin z Madrasu lepiej użyć soku żurawinowego sprzedawanego w szklanych butelkach. Wspaniałe połączenie znoszące oba soki i tworzące całkiem nowy smak. Ładnie wygląda.

Numer 3 – Purple passion (Purpurowa namiętność)

  • do shakera wrzuć parę kostek lodu,
  • wlej 50 ml wódki,
  • wlej 50 ml soku winogronowego (z czerwonych winogron),
  • wlej 50 ml soku grejpfrutowego,
  • wsyp 2 łyżeczki cukru pudru,
  • dobrze wstrząśnij,
  • do szklanki typu highball wrzuć kilka kostek lodu,
  • przelej mieszankę,
  • dołącz słomkę.

Kolejny dobry sposób żeby przełamać gorzki smak soku grejpfrutowego. Niesamowicie zaskakujące połączenie. Polecam spróbować. Świetny nie tylko na sylwestrowe wieczory, ale również na coś spokojniejszego.

Numer 4 – Sea Breeze (Morska Bryza)

  • do szklanki typu highball wrzuć kilka kostek lodu,
  • wlej 50 ml wódki,
  • wlej 75 ml soku grejpfrutowego,
  • wlej 10 ml soku żurawinowego,
  • wciśnij i wrzuć ćwiartkę limonki,
  • zamieszaj,
  • dołącz słomkę.

Tym razem sok grejpfrutowy został zdominowany przez sok żurawinowy, niemniej jednak jest wyczuwalny. To już kolejna alternatywa dla drinków z sokiem pomarańczowym, przy użyciu soku grejpfrutowego, jednak ze zrównoważeniem jego goryczy. W tym przypadku można zastąpić sok grejpfrutowy sokiem ananasowym i wtedy wyjdzie nam słodka mieszanka o nazwie Bay Breeze (Bryza zatokowa).

Morska bryza

Zobacz także:

Drinki sylwestrowe – wódka i soki inne cz. 1

Drinki sylwestrowe – grenadyna i pomarańcze

Read Full Post »

Older Posts »

%d blogerów lubi to: